Zatrudniam się w kancelarii prawnej mojej mamy

Moja mama jest dość cenioną panią mecenas i prowadzi własną kancelarię. Ja również poszłam na studia prawnicze, ponieważ chcę być w przyszłości taka jak moja mama. Po studiach postanowiłam zatrudnić się w kancelarii mojej mamy.

W kancelarii sporządzam nakazy zapłaty

nakaz zapłatyPoczątkowo zajmowałam się tylko drobnymi sprawami. Wysyłałam korespondencję, obsługiwałam biuro. Podobało mi się, że mama traktuje mnie tak samo jak wszystkich i nie mam żadnej taryfy ulgowej. Dzięki temu nauczę się bardzo dużo. Po miesiącu pracy dostałam do wprowadzania nakazy zapłaty. Musiałam wpisać wszystkie dane i sprawdzić czy informacje są zgodne. Samodzielnie takie nakazy zawoziłam na pocztę do wysłania i wypisywałam zwrotne potwierdzenia nadania. Spodobała mi się praca u mamy. Zarabiałam niewiele ale wiedziałam, że z czasem to wszystko się zmieni. U mamy pracują najlepsi adwokaci i chce ona, bym i ja była odpowiednio przygotowana do pracy w jej kancelarii. W konsekwencji nazwisko zobowiązuje. Nakazy zapłaty sporządzałam dla wszystkich pracowników, którzy traktowali mnie jak niezbędną pomoc. Posiadałam ogromną wiedzę i można było na mnie polegać. Nikt nie miał obaw, że coś mogłoby pójść nie tak. Z czasem wyrobiłam sobie zaufanie swoją ciężką pracą i dostałam swoją pierwszą sprawę. Obsłużyłam ją od samego początku do końca i byłam z siebie dumna. Wiedziałam, ze to jest przełom w mojej karierze i od tego momenty będę robiła o wiele więcej niż tylko sporządzała nakazy zapłaty. Wiedziałam, że warto się wszystkiego cierpliwie uczyć.

Obecnie posiadam własny gabinet i jestem cenioną prawniczką. Dostaję trudne sprawy, ponieważ radzę sobie z nimi wyśmienicie. W gruncie rzeczy to jeszcze nie przegrałam żadnej z nich. W przyszłości będę taka sama jak moja mama.

Źródło przedawnieniedlugu.pl