Zakładanie ogrodów na naszej posesji

Postanowiliśmy skorzystać z pomocy w ogrodzie. Przyjechał pan, którego fachem było projektowanie ogrodów już od dawna. Zastanawialiśmy się wspólnie, co gdzie wstawić. Mój mąż chciał mieć miejsce do wypoczynku, a ja grządkę z kwiatami, jakoś ładnie zagospodarowaną.

Zakładanie ogrodów w Poznaniu nie jest proste

zakładanie ogrodówUmówiliśmy się na za tydzień, że przyniesie nam plany. To zakładanie ogrodów Poznań to nie takie hop siup, bo trzeba wszystko dokładnie przemyśleć. Nie ma nic od razu. Czekaliśmy i w tym czasie robiliśmy porządki, by pan miał dobre pole do manewru. Ogólnie to nowoczesne ogrody sąsiadów nas zachęciły do tego, aby również coś zrobić u siebie, bo nasz odstawał od reszty. Był taki blady i bez życia, Poznań na pewno się za niego wstydził. Nie mogliśmy się doczekać, aż zobaczymy nasze plany. Gdy minął tydzień, wyglądaliśmy niecierpliwie za panem. Przyjechał punktualnie i pokazał nam efekty swojej pracy. Mąż był zadowolony, bo jego kącik prezentował się bardzo schludnie i perfekcyjnie. Jednak mnie coś nie pasowało. Nie widziałam miejsca na kwiaty. Myślałam, że zapomniał i zwróciłam mu uwagę. A on na to, że to taka niespodzianka, i kwiaty były umiejscowione wewnątrz ozdobnych kamieni. Jak to zobaczyłam to oniemiałam. To wyglądało jak jakieś górskie ogrody, jeszcze z takim fajnym strumykiem, który kończył się zaraz przy moich kwiatkach. Nie pomyślałam, że da się tam radę umieścić kwiaty. Jednak pan nie takie rzeczy robił, i dla niego byłą to bułeczka z masłem. Nie wierzyłam własnym oczom, jak wszystko już było gotowe. Czułam się jak w jakimś filmie, nie mogłam uwierzyć, że to jest mój ogród.

Jak to się mogło aż tak zmienić, z takiej ruiny do królestwa. Podziękowaliśmy panu i zaprosiliśmy mamę, aby się pochwalić, bo nic jej o tym nie mówiliśmy. Jak to zobaczyła to doznała szoku i powiedziała, że piękniejszego ogrodu nie widziała.