Obozy językowe

Wspomnienia z obozu językowego

Nazywam się Sebastian. Kilka lat temu uczęszczałem do szkoły językowej, w której nauczyłem się perfekcyjnie języków obcych. To były dobre czasy. Szkoła bardzo często organizowała obozy językowe i byłem na Malcie a nawet w Londynie. Takie obozy językowe za granicą to naprawdę świetna sprawa.

Obozy językowe mi bardzo pomogły

Obozy językoweCzłowiek nie dość, że świat zwiedzi, to jeszcze podszkoli się z języków. Mi takie obozy językowe bardzo pomogły, bo dzięki temu potrafię perfekcyjnie władać kilkoma językami obcymi. Miałem w szkole językowej wielu znajomych, z którymi do teraz utrzymuję kontakt. Te wyjazdy językowe bardzo nas do siebie zbliżyły. Dużo sobie pomagaliśmy i wspieraliśmy się nawzajem. Dzięki temu nauka była jeszcze przyjemniejsza i łatwiejsza. To było już dawno ale pamiętam jakby niedawno. Obozy językowe bardzo mi się podobały, nasi opiekunowie w naprawdę świetny sposób przeprowadzali z nami zajęcia i były one bardzo ciekawe. Dodatkowo dużo zwiedziliśmy fajnych miejsc i nawet były organizowane imprezy w centrum Malty, w jednej z restauracji. Musieliśmy składać zamówienia w języku obcym i była to doskonała forma nauki. Oczywiście różnie sobie radziliśmy, ale ostatecznie każdemu się udało. Nasze wyjazdy językowe były bardzo udane, ponieważ również grupa była bardzo zgrana. Zawsze się cieszyliśmy jak pojawiła się informacja, że obozy językowe będą organizowane. Wszyscy byliśmy chętni na taki wyjazd. Brakuje mi tamtych czasów, ponieważ obozy językowe były naprawdę doskonałą formą nauki.

A może zatrudnię się jako lektor? Wtedy jeździłbym na obozy językowe za granicą i mógłbym uczyć innych. Doskonale znam wiele języków przecież. Poszukam, może jakaś szkoła poszukuje lektora, ale najpierw zapytam w tej, do której uczęszczałem. Dyrektor dobrze wie na co mnie stać.

Jesli zainteresowały Cie obozy językowe to zajrzyj na: www.tt.edu.pl