Granitowe pojedyncze pomniki jako rekompensata

Od kilku lat dostałem dosyć nie typową pracę. Jestem zarządcą cmentarza i wykonuję głównie formalności związane z administracją. Na dodatek mam pod sobą sztab ludzi i koordynuje ich zadania. Pewnego dnia prognoza pogody zapowiadała prawdziwe zachwiania.

Wymiana zepsutych pomników na granitowe nagrobki

nagrobki granitowe pojedyncze Tak na prawdę nie przejmowałam się tym, ponieważ nigdy nie dochodziło z tego powodu do absolutnie żadnych problemów. Jednak tym razem gry wróciłam do pracy okazało się, że piorun trzasnął drzewo i cztery nagrobki się zepsuły. Od razu wiedziałam, że to nie wróży nic dobrego i przyniesie za sobą szereg kłopotów. Już po godzinie przyjechali pierwsi ludzie. Na szczęście nasz cmentarz był odpowiednio ubezpieczony od takich nieprzewidzianych zdarzeń i wiedziałam, że będziemy w stanie zwrócić im pieniądze. Z racji tego zorganizowałam nawet spotkanie z tymi rodzinami. Na nim razem ustaliliśmy, że mamy odkupić cztery nowe nagrobki granitowe pojedyncze od dobrej jakości producenta. Oczywiście taka inwestycja dla cmentarza była trochę kosztowna. Jak wszystkim wiadomo taki pomnik w dzisiejszych czasach może kosztować nawet kilka tysięcy złotych. Na szczęście nasz ubezpieczyciel okazał się bardzo porządnym człowiekiem i stwierdził, że po kryje dziewięćdziesiąt procent kosztów szkody. Według mnie to była i tak bardzo wysoka nota i cieszyłam się z takiego zastrzyku gotówki. Jednak chciałam pomyśleć o innych zmianach. Wiedziałam, że drzewa na cmentarzu nie są odpowiednim pomysłem. Na dodatek mogą powodować realne zagrożenie dla ludzi.

Chciałam zaplanować akcję wycinki drzew w tym miejscu. Niestety prawo było nie do ruszenia i nie mogłam z tym nic zrobić. Na szczęście dalsza współpraca z moim zakładem ubezpieczeniowym była dla mnie deską ratunku. Mogłam mieć nadzieję, że taka sytuacja długo się nie powtórzy.