Cięcie laserowe papieru

Jako studentka marketingu miałam całe mnóstwo przedmiotów, które zupełnie nie były przydatne. Ciągle dodawali nam jakieś nowe przedmioty i powoli zaczynałam mieć tego dosyć. Chodziłam z chęcią na zajęcia dotyczące zamykania sprzedaży i wszystkie co w ogóle było związane ze sprzedażą.

Cięcie laserowe – pytanie na egzaminie

cięcie laseroweWłaśnie po to poszłam na te studia. Bo uwielbiam ludzi, uwielbiam sprzedawać i czuję, że właśnie w tej kategorii sprawdziłabym się najlepiej, dlatego chodziłam na wszystkie zajęcia, czy to ćwiczenia czy wykłady, a na końcu z egzaminu dostałam najwyższą ze wszystkich ocenę, dlatego uznałam, że specjalizacja jaką wybiorę na pewno będzie związana z klientem, sprzedażą bezpośrednią. Mam super kontakt z ludźmi, jestem otwarta, przyjazna. Ludzie mnie lubią i moja otwartość pozwala na to, że każdy czuje się przy mnie swobodnie i ludzie wierzą mi co pozwala mi na sprzedaż produktów, bo ludzie ufają temu co mówię. Warszawa to miasto, w którym studiuję, ale magistrat będę prawdopodobnie robić w Poznaniu, chociaż się jeszcze do końca nie zdecydowałam. Mieliśmy przedmiot, na którym omawialiśmy w jaki sposób tworzy się reklama. Ten przedmiot nazywał się chyba tworzenie reklamy i jej użytkowanie. Omawialiśmy tam montaż reklamy, szczególnie szyldów zewnętrznych. I było tam omawiane szczegółowo cięcie laserowe. I po co mi taka wiedza pomyślałam.

Jednak po czasie okazało się, że cięcie laserem to jest to o co zapytał mnie mój wykładowca na końcowym egzaminie. Dostała bardzo dobrą ocenę i nawet pochwałę, że mimo, że na zajęcia nie chodziłam, mam dobrą ocenę. Sporo wiedzy na temat cięcia laserowego można znaleźć na stronie http://ciecielaserami.pl.