Kogo łatwiej przeprowadzić? Dzieci czy rodziców?

Moi rodzicie to aniołowie. Zawsze mi pomagali. Ktoś powie, że to obowiązek rodzica, ale oni robili to inaczej. Nie pomagali mi tylko z obowiązku, ale też z dobroci serca. Gdy popełniłam jakiś błąd, pokazywali mi go i pozwalali naprawić. Uczyli jak być dobrym człowiekiem i jak pomagać innym.

Która firma w Poznaniu przeprowadza domy?

przeprowadzki domów poznańTeraz oni sami zaczęli wymagać pomocy. Okazało się, że i jedno, i drugie zaczęło chorować. Ponieważ ja wyprowadziłam się z domu rodzinnego i mieszkam dwieście kilometrów od nich i mój brat zrobił to samo – nie mieli opieki. Musieliśmy pomyśleć o jakiejś przeprowadzce, bo sytuacja sama się nie naprawi. Rodzice będą coraz starsi i coraz bardziej niedołężni. Ja nie za bardzo chciałam się przeprowadzać, bo nie tylko wiązała mnie praca, ale i moje dzieci i ich szkoły. Mój brat z kolei planował wyjazd za granicę. Pomyślałam, by przeprowadzić dom moich rodziców. Gdybym stworzyła im podobny klimat w mojej okolicy, mogło się to udać. Oni byli przyzwyczajeni do swoich „kątów”, ale mieszkali w prostym domu, których są dziesiątki do kupienia. Mogłam z nimi porozmawiać i powiedzieć, że wszystko w nowym będzie takie jak w starym. Zrobimy te same wnętrza, jedynie będą bliżej mnie. Sprawdziłam w Internecie przeprowadzki domów poznań, zadzwoniłam na drugi dzień, zapytałam o orientacyjny koszt takiej przeprowadzki i wiedziałam już na czym stoję. Następnego dnia wieczorem pojechałam do rodziców i przestawiłam im pomysł z przeprowadzką domu. Powiedziałam, że kupimy bardzo podobny, tak by mieli jak najmniej zmian.

To starsi ludzie, którzy twierdzą, że starych drzew się nie przesadza. Coś w tym jest, ale my musieliśmy zrobić od tego wyjątek. Rodzice mnie potrzebowali i w ostateczności byłam gotowa przeprowadzić się do nich. Jednak zgodzili się na sprzedanie starego i kupno nowego domu. Pewnie kolejny raz dlatego, że mają złote serca.